2015/08/10

Ducks in the park

Jestem szczęśliwa! Naprawdę mogę to przyznać i nie waham się ani trochę. Gorsze dni ma każdy, wiadomo ale dopiero teraz po paru miesiącach albo i nawet po roku jestem zadowolona ze swojego życia. Długo mi zajęło to aby uświadomić sobie, że nie potrzeba osób trzecich by być spełnionym w stu procentach. Każde niepowodzenie dnia codziennego obracam w żart, nie mam zamiaru martwić się tym co się dzieje, bo przecież nie o to chodzi w życiu. Czyżbym powoli przeradzała się z realistki w optymistkę? Hmm.. nie zapeszajmy! Z Zuzią bardzo polubiłyśmy to miejsce, gdzie były robione zdjęcia, kaczkom też się chyba podobało! Pierścionki, które mam na sobie i zapełniają prawie każdy palec są od mojej mamy. Nosiła je kiedy była mniej więcej w moim wieku, więc tym bardziej nie potrafię się z nimi rozstawać i noszę je prawie codziennie.

Znów dziękuję za super zdjęcia Zuzannie - klik


2015/07/25

Fountain in the rain

Zdjęcia które pokazuję Wam poniżej były zrobione bardzo szybko, przy paru kroplach deszczu i to na dodatek wieczorem. Efekt? Dla mnie bomba, z Zuzią miałyśmy fajne miejsce na zdjęcia, trochę się pośmiałyśmy i obie od razu byłyśmy zadowolone z sesji. Już się nie mogę doczekać kolejnych zdjęć z Koza z aparatem! Co do stylizacji, wszystko jest trochę na 'lenia', włosy niechlujnie związane, zwykła, biała koszulka (klasyk), związana koszula w pasie (w końcu dorwana, ulubiona czerwono-czarna krata która chodziła za mną już dobrych parę lat), podarciuchy które już tu były i buty, którym daję miano najwygodniejszych (bardzo lekkich i tanich a na dodatek pięknych)- Nike Kaishi, polecam jeżeli już przejadły Wam się Rosherun'y. Naszyjnik z uroczą (i nie tak banalną jak serduszko czy kółeczko) zawieszką puzzla, ulubieniec od Modern Silver.

2015/07/09

Zmiany zmiany + dodomku



Pierwszy post jedzeniowy (?) przed Wami! Jako, że jestem fanką pyszności, nowości a moim hobby i pasją jest jedzenie (tak, takie zjawisko też istnieje) i ogólnie mój cały świat kręci się wokół konsumpcji, nie mogę nie pokazać Wam świetnych batonów, jakie dostałam od marki Zmiany Zmiany. Pierwsze na co zwracamy uwagę to opakowanie, wiadome. Macie też tak, że jeżeli coś jest ładniej, ciekawiej, w nietypowy sposób zapakowane to kusi was jeszcze bardziej? No ja tak niestety mam. Zabawne i chwytliwe nazwy - oto tu chodzi!