2014/11/11

Real face


1. Fluid kryjący Perfecta, formuła nawilżająca, trwały efekt. Odcień 02 naturalny. Póki co jest to mój ulubiony podkład. Mam cerę bardzo suchą, a jego formuła nawilżająca spełnia swoje zadanie. Po raz pierwszy! Polecam go i zapewne jeszcze nie raz rozejrzę się po tej marce w kolejnych wyborach kosmetycznych. ok 18 zł
2. Róż do policzków. Nie wiem skąd go mam ani nawet ile czasu. Wszystko się pościerało więc tego Wam nie powiem, nawet nie jestem w stanie powiedzieć jaki to odcień. Na policzkach bardzo różowy, więc trzeba uważać aby nie przesadzić. Ja mam dość wystające kości policzkowe więc nie mam aż tak dużego problemu. Dwa, trzy pociągnięcia. Używam do niego pędzla, którego na zdjęciu nie ma.
3. Podkład Rimmel Stay Matte, odcień 200 Soft Beige. Trochę wysusza moją skórę, zresztą tak jak nazwa mówi: musi zostać matowa. Używam go więc wtedy kiedy moja skóra nie jest narażona na przesuszenia od słońca. Bardzo wydajny. ok. 15 zł
4. Puder rozświetlający prasowany Lovely Golden Glow. Nie było wyboru w odcieniach, ale zaryzykowałam. Sprawdził się fajnie, jednak szału nie robi. Panterkowa gąbeczka była dokupiona przez mnie. Ostatnio staram się wszystko testować z Lovely, bo jest to bardzo tania marka i dość dobra. ok 10 zł
5. Pędzel kupiony niedawno. najgrubszy jaki znalazłam w Rossmanie i taki właśnie miał być. Idealny do pudrów i podkładów. Póki co czeka sobie grzecznie na odpowiednie użycie. ok 9 zł
6. Puder sypki Soft Mat Loose Powder Manhattan 1 Natural. Gąbeczka przyjemna w użyciu więc jej się nie pozbędę. Tym razem wybrałam jaśniejszy odcień więc mogę śmiało używać z ciemniejszymi podkładami. I tym razem zapłaciłam połowę z okazji tych promocji. ok 30 zł


 





60 komentarzy:

  1. lubię sypkie pudry, sprawdzają się u mnie lepiej niż te w kamieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, wolę sypkie pudry. :-)

      Usuń
  2. też muszę się zaopatrzyć w gruby pędzel koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. O, taki pędzel by mi się przydał, chyba go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra ma taki puder i często jej go podkradam, ponieważ jest bardzo dobry. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem już dłuższy czas wierna temu pudrowi rozświetlającemu z Lovely:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe kosmetyki, jeszcze ich nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam sypkich pudrów ale może czas to zmienić :]

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam podkłady i pudry z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam mój pierwszy pędzel- właśnie z rossmana :)
    Dziś stoi na półce jako ostrzeżenie przed drapaczami :D
    Teraz jestem zakochana w glam brushach <3
    Pozdrawiam :)

    --
    francja-elegancja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja nie używam pudru, po prostu nie potrzebuję ::)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam zamiar wypróbować puder sypki:))
    sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam do przetestowania pudru Annabelle minerals :) bije wszystkie!
    Super post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten sam sypki puder z Manhattanu, lubię go choć Max Factor był dla mnie lepszy. Nie używam jednak gąbeczki a pędzla.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam taki sam puder - polecam

    nigdy nie miałam tego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo nie lubię tego podkładu Rimmel, u mnie on po 5 minutach się waży i wygląda okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Puder sypki wygląda całkiem ciekawie :)


    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się skusić na sypki puder....

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam sypki puder, mój ulubieniec to puder ryżowy z paese ♥

    http://julakubinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam sypkie pudry :) !

    → http://melbrix-magazine.blogspot.com/ ← ✿Zapraszam serdecznie na mojego bloga , każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane.✿

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używałam żadnego z Twoich kosmetyków. Ostatnio nie uzywam w ogóle ani pdkładu ani pudru, nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten sypki puder mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja muszę zaopatrzyć się w róż :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachwycila mnie ta panterkowa gabeczka :D

    Pozdrawiam, Sonia
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Puder sypki jest dobry. Zawsze go używam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaintrygował mnie ten podkład Perfecty. Jak jest z jego dostępnością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, kupiłam go jakiś czas temu, ale myślę że można go też śmiało w Rossmannie kupić :)

      Usuń
  27. Tez mam problem z sucha skora.. pewnie sie skusze na ten podklad z Perfecty (: Tak samo jak korci mnie przetestowanie tego pudru z Manhattana! . Sliczna gabeczka ;)

    versjada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy post :))
    pozdrawiam i zapraszam do mnie!
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. od jakiegoś czasu jestem zakochana w kosmetykach Inglota i jeszcze się na niczym nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę w końcu wypróbować sypkie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też miałam kiedyś ten fluid i byłam z niego baaardzo zadowolona ale obecnie wolę używać kremów BB bo są delikatniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałam przerzucić się na kremy BB, ale u mnie niestety się nie sprawdziły. :/

      Usuń
  32. Też używam Stay Matte i tego pudru Manhattan :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojej ile pudrów przeróżnych :D Ja jestem akurat wierna fluidowi Lirene matującemu :)
    http://anettexstuff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam ten podkład z Rimmela jedynie, no i takie mieszane miałam do niego uczucia :) ten puder sypki mnie zaciekawił :>

    OdpowiedzUsuń
  35. Też mam skórę suchą, więc z chęcią wypróbuję ten podkład z perfekty :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten puder z Manhattan wygląda ciekawie, może kiedyś uda mi się kupić coś podobnego.
    Może miałabyś ochotę na wspólną obserwację? O ile mój blog przypadnie Ci do gustu. ;)

    Pozdrawiam, Anu. ;3 http://murasakiiroanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Z serii Stay Matte bardzo lubię puder :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ten pędzle (nr5) jest okropny! drapie, kłuje niesamowicie a do tego niesamowicie śmierdział! od razu po zakupie go wyrzuciłam..

    OdpowiedzUsuń
  39. Podkład Stay Matte dla mnie jest tragiczny, a szkoda bo ma niezłą cenę :) Natomiast pędzel jednak polecam kupić w Sephorze :) Używając tego, bo też go miałąm miałam wrażenie, że mi twarz odpadnie :P Wyrzuciłam go do śmieci od razu :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajny post, jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków Stay Matte .

    Zapraszam do mnie-->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  41. nie umiem się posługiwać sypkim pudrem zawsze za dużo go nałożę, dlatego trzymam się pudru w kamieniu

    OdpowiedzUsuń
  42. Zastanawiałam się kiedyś nad sypkim pudrem, ale póki co odpuściłam, ponieważ najpierw chciałabym wykorzystać puder, który mam, bo jak mam coś nowego to obecna rzecz idzie potem w odstawkę i leży na półce i się marnuje :P

    OdpowiedzUsuń
  43. ten podkład z Rimmela strasznie mnie uczulił swego czasu

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo interesujący blog oraz ciekawy post :)
    Obserwuję i komentuję, liczę na rewanż :)
    misssporty13.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  45. miałam kiedyś z Perfecty fluid matujący i byłam średnio zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny blog! :)
    http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. także używam tego fluidu z perfecty i jestem bardzo zadowolona;)
    pozdrawiam serdecznie;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja od dłuższego czasu stosuję podkład Rimmel Stay Matt, używam go na krem nawilżający i się sprawdza nawet dobrze, nie wysusza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam ten sam puder w kamieniu xD A co do pędzla to chyba czas sobie taki sprawić :)
    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2014/11/jeans-jacket-diy.html

    OdpowiedzUsuń
  50. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam też ten puder prasowany z lovely ale rzadko używam :) Niezły :)
    Obserwuję:) Zapraszam też do mnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń